piątek, 9 grudnia 2011

Szare balkony. A w głowie wiosna 2012.




Szare balkony, brudne chodniki, gołe gałęzie... mogę tak dłużej i więcej. Dość intensywnie myślę o tym, co w modzie piszczy. Wpadło mi w ręce kilka czasopism, w których dominują cekiny i ciuszki na imprezy karnawałowe. Po latach poszukiwań własnego JA w modzie, dochodzę do wniosku, że najbardziej kręci mnie forma i jeden kolor. Przecinek w życiu jest potrzebny, ale powrót do korzeni łagodzi zaburzoną formę.

Puzzle i czyste "brudasy" w wersji pastelowej od Phillipa Lima, to strzał w dychę. Jestem po wielokroć podkręcony nowym, wiosennym lookiem tego projektanta. Swoboda i luz wkrada się w męską modę. To chyba to, co faceci uwielbiają. Męskie kopertówy są nie do przejścia w Polsce, ale zamki u nogawek spodni i farbowane do połowy koszule, to ciekawa odmiana po latach nadruków i tekstów. Powalające na kolana (jak dla mnie) są dodatki: buty i okulary! Uwaga! Cudowny fason marynarki! Kocham! Wszystko! :)







Miłość jest ślepa, a w moim przypadku lubi być poligamiczna. Po Limie, należy zwrócić uwagę na innego projektanta: Alexander Wang! Jak ładnie ubrać w słowa to, co proponuje Alex? Ready to wear, wcale nie musi być "odjechany". Połączenie sportu i grunge, wycinanki z tkanin, składające się na jedną część garderoby, plus dominacja całości stroju, np. kurtką czy płaszczem. Prosto, modnie, wygodnie, ale nie banalnie. Uwielbiam kurtki, a w kolekcji Alexa jest ich całe mnóstwo! To jest to!







Uwielbiam siebie na wiosnę.. Noście się ciepło.. :-*
Strony Lima i Alexa łatwo wyszukać w sieci, a w nich kolekcje na wiosnę 2012.

Kamil :-D

niedziela, 27 listopada 2011

Kamyl Kwiatkowsky - zapowiedź.




Kamyl Kwiatkowsky to moja nowa odsłona. Pod tym szyldem będę prezentował własne odzieżowe wyroby. 25/11/2011 na imprezie "PIMP UP Odpicuj się" miałem przyjemność zaprezentować własne stylizacje, połączone z moimi projektami. Fotorelacje na Babskie.tv, FB klubu MysticClub. Dziś w poście fotki wykonane przez Jakuba, są alternatywą tego, co pokazałem na imprezie. Wiele razy wspominałem o moich upodobaniach odnośnie stylu Unisex. Dlatego kolekcję na blogu prezentuję w wersji męskiej.. wersja damska w fotorelacjach z imprezy.

Opis kolekcji:
"Stoję obok i bacznie obserwuję to, co dzieje się dookoła mnie,
czasem mam wrażenie, że w mojej głowie jest pustak, która nigdy się
nie wypełni, ale gdy moje oko dostrzega coś, co wysyła impuls do głowy,
fala pomysłów zalewa mnie od środka i zaczynam tworzyć..
Przenikanie to moje ulubione słowo. Widzę jak zacierają się granice,
w modzie przede wszystkim.
Boimy się ludzi i rzeczy
niedopowiedzianych,
nazywamy je zjawiskiem,
stereotyp rządzi naszymi umysłami...
Dziś proszę o otwartość.. niech każdy z Was doszuka się tego
przenikania..
Przenikania według Kamila.."









Projekt Kamyl Kwiatkowsky to coś nowego.. chciałbym rozwijać się w dziedzinie projektowania. To odpowiedź, na nudę i drożyznę w sieciach. Dość! Stawiam na indywidualizm..

Dziękuję Kubie za koleją udaną sesję! :)

Kamil Szafiarka - Kamyl Kwiatkowsky

poniedziałek, 7 listopada 2011

Odwróceni




Co dzieje się, gdy fotograf staje się modelem, a bloger fotografem? Efekt możecie podziwiać poniżej.

Odwróceni - Kuba to wspaniały fotograf, a do tego fotogeniczny i przystojny chłopak. Wygrzebałem z mojej szafy kilka ciuchów i ubrałem w nie Jakuba. Chciałem tak skomponować garderobę, aby Kuba dobrze w niej wyglądał, a stylizacja odzwierciedlała mój gust i styl. Sam z chęcią wskoczyłbym w te ciuchy.

Chciałem sprawdzić siebie jako fotograf i muszę przyznać, że jest to ciężki kawałek chleba. Należy zwracać uwagę na to, co dzieje się dookoła, uchwycić sens i dobrze pokierować modelem.

Ciuchy to połączenie nowych i starych. Kurtka w kroju ramoneski to nowy nabytek, spodnie z lumpeksu, a buty z outlet-u. Połączenie tkanin i stylów tworzy luźny, oryginalny look. Dominująca czerń przełamują kolorowe buty - to taki miły akcent. :)









foto by Kamil Szafiarka

kurtka - LeeCooper
spodnie - lumpeks
sweter - H&M
buty - outlet

Pozdrawiam
Kamil

p.s. dziękuję Kuba :)

wtorek, 25 października 2011

Pergoland.




Witajcie..
Pergoland to magiczne miejsce we Wrocławiu, a w szczególności teraz. Dookoła piękne krajobrazy, opadające liście z drzew, szum fontanny nadaje temu miejscu wyjątkowy charakter. Wspaniałe miejsce na spacer, piknik czy po prostu miejsce do wyciszenia własnych myśli i obcowania z przyrodą. Ogród i architektura zachęcają do wykorzystania jako tło sesji.

Nie wiem czym jest to spowodowane, ale uwielbiam jesień w tym roku.. może za sprawą promyków słońca i całej tej chłodnej otoczki.. czapki, szaliki, kurtki z kożuszkiem. Moja jesień w tym sezonie wyjątkowo nie jest szara i czarna, a oliwkowa, beżowa, czy czerwona. Kolor poprawia nastrój! Spróbujcie!




Kilka dni temu wygrzebałem w lumpeksie beżowy sweter, który był motywem przewodnim stylizacji. Koszula to również wygrzebek z SH. Jej różowawy kolor to wynik farbowania na czerwono.. tak miała być czerwona, ale nigdy nic nie wiadomo z tymi barwnikami. Ogólnie farbowanie odzieży to rewelacyjna zabawa, trochę brudna robota, ale przyjemna. Efektem jest odświeżenie czegoś, co zalegało w szafie i nadanie mu nowego życia. Kurtka w stylu punk, to kolejna rzecz z przeceny w H&M. UWIELBIAM PRZECENY W H&M!






foto by Kuba (dziękuję za piękne fotki)

sweter - COS - lumpeks
spodnie, kurtka, szalik - H&M
koszula - lumpeks plus własne przeróbki
buty - Pull&Bear
czapka, torba - RI

Kamil :)

środa, 19 października 2011

suroweOLIWKI




Witam po długiej przerwie. Jesień! Nie wiem jak Wy, ale ja już wygrzebałem z czeluści swojej szafy czapki i szale, a lekką kurtkę zamieniłem na długi płaszcz. Dziś trochę padało, ale parę dni temu, słońce wyjrzało zza chmurek, co sprzyjało sesji w plenerze.

A co piszczy w trendach na jesień/zimę 2011? Kolory! Skończmy z szarzyzną i zaopatrzmy się w kolorowe spodnie, kurtki i czapy, rozweselmy burą rzeczywistość. Ciekawą propozycją są kolory ziemi: oliwki, beże, brązy (ale te łagodniejsze), obecna jest też czerwień. Wielu kreatorów proponowało w tym sezonie płaszcze, ale pamiętamy, że te dłuższe zarezerwowane są dla wyższych panów.

A co interesującego możenie znaleźć w moim zestawie? Spodnie w kolorze żółtym to propozycja dla odważnych, bo i sam projektant jest odważny - kolejne wariactwo Serafina Andrzejaka. Zawsze marzyłem o parce - swoją wygrzebałem na przecenie w H&M (z 299 na 75 zł - totalna obniżka). Buty to ocieplane trampki, wygodna alternatywa na suche, ale chłodne jesienne dnie. Już niebawem kilka niespodzianek! Dziś zapraszam na ostatni artykuł z cyklu MODA WEDŁUG FACETA - temat: KULT SYLWETKI Y - DIETA A MODA - WWW.MODA.BOBYY.PL.







foto by Kuba

spodnie - Serafin
koszula, parka, czapa i kołnierz - H&M (powinni mi płacić za reklamę)
buty - D

Kamil :*

wtorek, 27 września 2011

Jaką masz sylwetkę?



Kilka dni temu, wpadła w moje ręce książka dwóch brytyjskich stylistek, pt. „Trinny & Susannah – Księga kobiecych sylwetek”. Pewnie dziwicie się po co facet zagląda do książki poświęconej damskiej sylwetce? Jest w tym na pewno ciekawość, ale i obowiązki zawodowe, m.in. dobieram jeansy, stylizuję manekiny na witrynie.
Trinny i Susannah znane są z „łapania ludzi na ulicy” i pokazywania w telewizyjnym programie, jak zmieniają styl ubierania i myślenia swoich bohaterów. Stylistki dotarły również do Polski, odwiedziły kilka dużych miast i wystylizowały kilkunastu szaraczków, aby w finale wypuścić ich na wybieg, już po metamorfozie. Wracając do książki..

Osobiście żyłem w przeświadczeniu, że damską sylwetkę można przyrównać do podstawowych czterech kształtów: gruszki, jabłka, klepsydry i trójkąta. Nasze bohaterki w swojej książce obaliły kilka mitów, rozciągnęły bazowe cztery sylwetki, aż do dwunastu! Dacie wiarę!? Książka to zwieńczenie trzynastu lat pracy dziewczyn, budowanie nowego wizerunku bohaterów oraz analiza tego, jak wyglądały same stylistki! Panie na wstępie zaznaczyły, że książkę dedykują tym kobietom, które mają problem z wylewającym się brzuszkiem, czy obwisłymi piersiami. Po dokładnej analizie własnej sylwetki, można stwierdzić jaki ma się kształt, a co za ty idzie, odpowiednio dobrać strój. Niby proste, ale najprostsze rzeczy bywają najtrudniejsze.
A co kiedy nie wiemy jaki mamy kształt? Może nie lubimy i nie chcemy, aby ktoś nas oglądał, izolujemy się. Tu nasze panie bardzo sprytnie wybrnęły z sytuacji, pisząc:
„Żadna kobieta nie ma tylko jednej wady albo tylko jednej zalety. Każda z nas składa się z wielu wad i zalet.”

Czyż nie prawdziwe? Ale jak jest z autentycznością naszych stylistek? Bardzo sceptycznie (szczególnie osoby dojrzałe) podchodzimy do ludzi z TV, a już nie wspomnę o osobach innej narodowości. Trochę żyjemy ze świadomością „tych gorszych”. Peszymy się, gdy musimy mówić po angielsku, a co gorsza wstydzimy się kiedy nie potrafimy. A tu nagle atakują nas dwie Brytyjki, mówią jak źle wyglądamy, co nie polepsza naszego stanu. Ze spokojem mogę stwierdzić, że panie w swoich programach z ogromnym zaangażowaniem podchodzą do gości. Nie zapomnę odcinka kiedy Susannah, zabrała jedną z dziewczyn i pokazała jej w lustrze odbicie lekko wystający brzucha. Udowodniła jej, że jest normalna kobietą, która też ma swoje słabe punkty, ale nie jest to powodem rozterek, czy izolacji. Punkt dla nich!

Z Trinny i Susannah jest tak jak z Lady Gagą! Albo ją kochamy, albo nas wkurza i mówimy dość! Tu nie ma reguły, książka to rewelacyjny wstęp do zmian, baza jaką dostałyście od dwóch doświadczonych kobiet. To wy drogie panie musicie poczuć impuls i mieć chęć do zmian. Stylista to osoba, która pomoże wam wydobyć piękno, każdy z nas jest inny i każdy z nas ma w sobie coś pięknego!

Na początku miałem ochotę „zjechać” tę książkę. Zastanawiałem się dlaczego nie wykorzystano polskich uczestniczek z programu? Dlaczego na zdjęciach są szczupłe gwiazdy, które mają dostęp do stylistów? Do stylistek podszedłem z dystansem, gdy zobaczyłem jak sztucznie pozują, krzywią się itp. Przecież to tylko zwykły poradnik, przetłumaczony z angielskiego na polski.. Aż wreszcie usiadłem i przeczytałem wstęp! Życzę miłej lektury i udanych metamorfoz!

Kamil

Wydawca:

Pokaz na dachu - Sebastian Kubiak



Zawsze ubolewałem nad tym, że we Wrocławiu mało jest wydarzeń związanych z modą. Może po prostu za słabo się tym interesowałem? Nie mam zielonego pojęcia?!
23 września na dachu Muzeum Współczesnego we Wrocławiu, Sebastian Kubiak pokazał swoją nową kolekcję F/W 2011, a dziewczyny z butiku Garderoba Vintage kilka ciekawych stylizacji dla pań.

Sebastian ujął mnie swoim talentem, jego projekty są niesamowicie kobiece, a co za tym idzie seksowne. Widać w nich zabawę formą (inspiracja garniturem), idealny dobór kolorów (szary, czerń, beż) i tkanin. Kolekcja w przystępnych cenach kusi jeszcze mocniej! Modelki prezentowały kolorowe i niebanalne buty marki United Nude - zajrzyjcie do katalogów! Osobiście jestem oczarowany tą marką!









Projektant - S. Kubiak:


Buty UN:




Od kilku sezonów panuje szał na styl VINTAGE. Tworzenie takich butików to odpowiedź na zawalone towarem lumpeksy. Idealnie wyselekcjonowane produkty, często od znanych projektantów są świetną alternatywą dla masówki. Dziewczyny z Garderoba Vintage w swych stylizacjach pokazały nam wpływy dzikiego zachodu, munduru, czy marynarki w stylu Chanel..















A po pokazie...








Miałem na sobie:
t-shirt - Serafin Andrzejak
spodnie - RI
torba - Pepe Jeans
kurtka - P&B
buty - D

Kamil :)