środa, 15 grudnia 2010

A kuku! Babajaga patrzy!




Nie tylko baba, ale i chłop, dziecko, matka, pracodawca patrzy. Zanim dojdzie do wymiany słów, proces oceny naszej osoby zaczyna się od zmysłu wzroku. Bywa okrutny i bezlitosny! Dostrzeże najmniejsze uchybienie, wyłapie niedoskonałości, będzie świdrujące i przenikliwe! Więc bądźmy czujni i pamiętajmy drodzy Panowie o estetycznym MINIMUM!
Nie jest ono zbyt wygórowane, można zaliczyć do niego choćby prysznic, chwilkę spędzoną u fryzjera czy pomocną dłoń mamy (lub innej Damy) przy manikiurze. Potem dochodzą do tego elementy „obce”, zwane dalej odzieżą. Jak wiemy w dzisiejszych czasach nie wystarczy owinąć się kawałkiem skóry, ponieważ nie jest to etyczne i zakrawa o brak humanitaryzmu! Dziś trzeba odnaleźć swój STYL!
A jak wiemy, Panom przychodzi to znacznie trudniej. Zakup nowych spodni, czy koszuli to zło konieczne. Już nie wspomnę o mierzeniu czy ogólnym zastanowieniu się nad formą czy kolorystyką. Przecież po co tracić czas na pierdoły?! Do późnych lat dorosłych, Panowie, odziedziczyli po mamusi nawyk do kupowania zbyt dużych ciuchów. Łatwiej było by narzucić worek, niż kupować jeansy za 300zł, które nie grzeszą schludnością. Dlaczego nie chcecie wyglądać dobrze? Z czego może to wynikać? Po trochę ze strachu przed kolegami, przed szeptami i domysłami, wmawianiem sobie „nie mam czasu” czy jaka inna cholera?
W dzisiejszej Polsce prym w poszukiwaniu stylu (w większej mierze) mają celebryci, geje i mała grupka chłopaków z pomysłem na siebie. Niewielu porywa się z motyką na słońce i choćby zakłada fotoblog , czy nawet przegląda prasę z moda męska. Muszę tu zaznaczyć, iż na rynku polskim mało jest atrakcyjnej prasy dla panów o tematyce styl życia, moda, uroda. Te, które są, moim zdaniem nie porywają, a już nie zachęcają do zakupu.
Pytanie tylko po co to wszystko, ta moda i styl? Po to, aby napędzać siebie do działania, ukazać swoją indywidualność, być dobrze postrzeganym, wzbudzać zainteresowanie (to seksualne też), wykazać zmysł estetyczny. Bo to jest jak u ptaków. To samce stroją piórka, aby przypodobać się skromniejszym samiczkom.
Czy w Polsce konserwatyzm i zacofanie(mam na myśli tu stereotypowe myślenie) są powodem do „produkowania” niedbałych i mało wyrazistych facetów? Myślę, że tak. Wynika to z wychowania i duszenia przez otoczeni. Ostatnio pod moim postem na blogu, znalazłem notkę o braku tolerancji, ostrych komentarzy na ulicach i hamowaniu młodych ludzi w byciu sobą. Myślę, iż nie należy przesadzać w tym kreowaniu swojego stylu. Pewne rzeczy są tylko stylizacją, a inne stylem/modą użytkową. Trzymajmy się tego! Ale wierzę, że pewne myślenie jest już powoli za nami. Ludzie uczą się tolerancji, lecz pewnych rzeczy nie przeskoczymy. W tym wszystkim trzeba pozostać sobą. Nie można rezygnować i trzeba dumnie iść do przodu. A ja proszę tylko o to estetyczne minimum.. reszta pozostawiam dla bardziej zaangażowanych!

Camil



Brrrryyy.. zimno! :D

piątek, 10 grudnia 2010

Kropki. Kreski. Kratki. Kolorowy śnieg.



Po chwilowej nieobecności wracam z nowym, kolorowym postem. Stylizacja jest nasycona kolorem, za którym raczej nie przepadałem, lecz przy panującej aurze jest jak najbardziej pożądany! :) W zimie troszkę trudniej zrobić sesję na dworze.. więc szukam alternatyw - tak jak te kolorowe ściany Renomy. Koszula i szalik pochodzą z mało komu znanej firmy LeeCooper, specjalizująca się w jeansach. Piękny czerwony sweter to nabytek z H&M, tak jak torba czy czapki.
Dostałem w poprzednim poście dość treściwy komentarz od "Luke". Odpowiem prosto: bądź sobą i przestań o tym myśleć! Ja nie słyszę, bo zazwyczaj mam słuchawki w uszach! :)
Zimowe kolekcje nie zachwycają, więc powoli ukierunkowuję się ku nowemu. Niezależni, młodzi projektanci! Chętnie zaprezentuję czyjeś prace na swoim blogu. Oczywiście tylko moda męska! :) W "sesji" towarzyszył mi mój przyjaciel Daniel.. jak dla mnie świetnie zapowiadający się model.. Agencje piszcie! :) Trzymajcie się ciepło i ubierajcie grube kurtki! Moda modą, lecz o zdrowie musimy dbać! BYLE DO WIOSNY!






spodnie - p&b
koszula, szalik - LeeCooper
torba, czapka, sweter - h&m
buty - gortz17
kurtka - reserved

Daniel
spodnie - wrangler
buty - no name
sweter - river island
czapa misia - h&m

Pozdrawiam ciepło
Kamil :)

sobota, 27 listopada 2010

Zwiastun. Muchy. Party.



To co zobaczycie poniżej to raczej zapowiedź przyszłości. Wkraczamy w sezon zimowy, gdzie nie w głowie nam harce na łące, a raczej brylowanie w przytulnych knajpkach, domowych kątach czy klubach. Mimo, iż do wiosny daleko, ja już powoli zaczynam łowić moje must. Pozostanę przy tym co lubię najbardziej, czyli czerni, łączeniu starego z nowym, wariacji na temat formy oraz postanawiam bardziej skupić się na detalach - broszki, okulary, czapy..
A co dziś? Dziś coś na najbliższą przyszłość. Myślę tu o imprezach - Andrzejki, Sylwester.. Może coś Wam wpadło w oko? :)
Misz masz.. nowe/stare.. klasyka/oldschool.. forma/kolor.. zabawa!




czapa - H&M
mucha - lanvin dla H&M
t-shirt - H&M
Tak! Kocham H&M! :D




melonik - no name
marynarka - SH






marynarka - SH
t-shirt - SH
brocha - Stradi
okrycie głowy - ikea

Pozdrawiam
Kamil :)

sobota, 20 listopada 2010

Man POWER! Czyli kolorowe butki.



Za oknem szaro i buro. Mnie osobiście tęskni się do pięknej wiosny i kolorowych krajobrazów. Z zazdrością patrzę na piękne krajobrazy, które służą Adamowi z The Mens`Side, za tło, do jego równie rewelacyjnych stylizacji.
Zbuntowałem się! Moja nowa miłość to: kolor w garderobie. Oczywiście z charakterystycznym dla mnie wyczuciem. Nadal jestem wierny klasycznej czerni. A własnie, bo kolor lubi czerń. Jest jej tłem, najlepszym kompanem, bazą.
W składniki mojego ogródka wchodzą buty w kolorach tęczy, bluza w fiolecie i zieleni oraz czarne akcenty podkreślające kolor. Kurtkę wyszperałem ok. 2 lat temu w SH. Jestem z niej bardzo dumny, a poza tym kosztowała grosze.
Życzę Wam koloru, który daje radość i odświeża smętne ulice..







czapka - LeeCooper
kurtka, torba - SH
bluza, ts - H&M
spodnie - Str
buty - TK Max

Kamil :)

poniedziałek, 8 listopada 2010

"Twoja torba wygląda jak z gazety.."



Tak! Mój dobry znajomy ocenił moją lumpeksową zdobycz, jako dodatek do magazynu! Ja tam nie widzę jej gazetowego szyku. :P Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem. Oczywiście zamieniłem tę opinię w żart i pokazałem całemu światu, moją piękną, granatową torbę. Niedziela nie była łaskawa.. była trochę jak z piosenki "Gloomy Sunday".
Dziś wrzuciłem na siebie kilkach rzeczy, które już dość długo wiszą w mojej szafie. Kurtkę kupiłem w Vero Modzie, jakieś 3 lata temu, torbę rok temu w SH, a sweter 2 lata temu w H&M, na wyprzedaży. Dziś złożyły się w mój niedzielny uniform. Przy okazji wolnego dnia zawitałem w kinie. Nie polecam filmu Piła 3D! Nie wywołał we mnie dreszczy, napięcia. Jedynie obrzydzenie i nudę. Miałem ochotę na 90 minut adrenaliny. Rozczarowałem się!
Następnym razem będzie teatr! :D kontakt z żywą sceną jest bardziej magnetyczny.





czapka, sweter, komin - H&M
spodnie - P&B
torba - SH
buty - Humanic

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny
Kamil :*

niedziela, 24 października 2010

Przepraszam!? Czy piekło jest na poziomie 8?



Już od kilku lat można zaobserwować przenikanie zwyczajów z innych krajów. Mam na myśli tak lubiane (lub tak znienawidzone) Walentynki, Halloween czy choćby karnawałowe szaleństwa. Tym postem odnoszę się do zbliżającego Święta Zmarłych, a co dla niektórych imprezy Halloween. W stylizacji połączyłem dandysa, wymieszanego z rockowym klimatem, doprawionego mrocznym i tajemniczym gotykiem. Uwielbiam współczesną muzykę gotycką. Kocham ją przede wszystkim za inspirujące i poetyczne teksty. Wokalistki i fanki gotyku wyglądają jak mroczne nimfy, noszą piękne długie włosy i lubują się w koronkach i sukniach.
Może jestem wampirem?
Mój zestaw to połączenie nowego ze starym, znanego z nieznanym. Autorem torby jest moja babcia. Chusta wygrzebana w lumpie, przypomina te od A McQ, rockowa kurtka i marmurkowe rurki to twór z H&M, narzutka w bardzo niekonwencjonalnej formie została zauważona w sh, jest jak najbardziej niedopowiedziana, czyli w moim stylu. I kluczowy, jak najbardziej romantyczny akcent.. broszka.
Po prostu KISS ME.. :-X







kurtka, spodnie, bokserka - H&M
koszula, kapok, chusta - Sh
torba by babcia Sophia


Pozdrawiam
Kamil - Wampir :)

Czy polscy faceci są trendy? - O satysfakcji. Stereotypach i koszulach w rozmiarze XXL.

Po pierwsze: statystycznie.
Czasem zastanawiam się nad tym wszystkim. Zadaję sobie pytania typu: Kamil? Czy wiesz co chcesz przekazać innym poprzez blog?.. Czy ktoś to w ogóle czyta? Czy może to JA wyglądam dziwnie?.. i wiele innych. Dziś wiem, że mój blog to był idealny pomysł. Nie chciałem trzymać, tylko dla siebie, swoich modowych zboczeń. Chciałem i chcę pokazywać, że facet też lubi bawić się modą ( mimo wszystko ). Ignorując negatywne i stereotypowe społeczeństwo. Wierzę, że są ludzie na świecie, którzy patrzą na to z taką samą pasją, z tym samym "ciśnieniem". Każdy ma swoje mocne i słabsze odsłony. Dla mnie jest to normalne.
Statystycznie? Nie przeprowadzałem badań, wszystko co tu "wymaluję" jest wynikiem mojego doświadczenia i obserwacji.
Statystyczna kobieta, Polka: nosi zazwyczaj ciuchy w rozmiarze mniejszym, niż w rzeczywistości powinna.
Statystycznie mężczyzna, Polak: nosi ciuchy w rozmiarze większym, niż w rzeczywistości.
Z czego to wynika? Według mnie u kobiet z braku akceptacji własnego ciała, z okrutnych sesji w modowych szmatławcach i pokazów mody, gdzie dziewczyny są patologicznie chude.
A u panów? Z matczynych dobrych chęci i oszczędności. "Weź większy rozmiar, będzie na wyrost..", "..bo się zbiegnie w praniu" - pewnie nie jeden synek słyszał to cudowne stwierdzenie. Drugim powodem może być wpływ otoczenia: "wyglądasz jak pedał..", "nie udawaj Kena..".
Sytuacja ma większe nasilenie w mniejszych miastach. W tych większych jednak występuje "kult okrycia". Wynik tezy: pokaż mi jak się nosisz, a powiem Ci ile jesteś wart.

Po drugie: stereofit.
Tu skupię się na panach, ponieważ moda damska nie jest tak bliska memu sercu. Uważam, że w modzie męskiej istnieje większe pole do popisu. Dlatego, iż jest jeszcze niezbyt rozwinięta, wynika to zapewne z mniejszego zainteresowania modą przez płeć brzydką.
Taki typowy zestaw to jasne jeansy, bluza ( najczęściej biała, z nadrukiem, kaptur ), buty firmy A lub N, kurtka ( zazwyczaj za duża ), t-shirt ( z nadrukiem ), polar, czapka z daszkiem.
Mogę tu też dorzucić kilka typów "modowych", np.:
a) na elegancika - włosy postawione na żel, czarny obcisły t-shirt, który w składzie ma elastynę ( jak dla mnie koszmar ), spodnie od gajeru, pikolaki z czubem, zestaw świecidełek typu bransoleta plus łańcuch.
b) kujon - długie, przerzedzone włosy, sprane sztruksy (lub ich pozostałości ), koszula w kratkę w rozmiarze XL na panu S, okulary, no i tornister przyklejony do kurtki skórzanej po tacie.
Mogę tak dalej, ale po co.. nie o to chodzi.

Po trzecie: po co facetowi moda?
Właśnie.. nie jeden z nas mógł usłyszeć: "Ubierz się jak człowiek..", "Może warto kupić nowe jeansy, te są już stare..", "Ładnie Ci w różowym..". Już widzę ten strach w oczach niektórych panów. Hehe.. róż plus facet równa się gej - stereotyp. Na szczęście widać na ulicy przebłyski! I nie mówię tu o koneserach, ale o klasycznym wizerunku, czasem zabarwionym modnym detalem lub fasonem. Po co facetowi moda? Może po to, aby lepiej czuł się przy swojej modnej partnerce? Albo był lepiej spostrzegany w otoczeniu? Może dla poprawy jakości przekazu? Dla komfortu i estetyki? Dla innych ludzi, aby lepiej się z nim czuli? W każdym z tych zdań jest odrobina prawdy. Ale jak tu zadowolić siebie i czuć się w zgodzie ze sobą?

Po czwarte: kompromis.
Kilka mądrości Kamil-Szafiarki. Drodzy panowie! Postaram się stworzyć podstawowy zestaw szafowy dla pana, który nie interesuje się moda, ale chce wyglądać dobrze.
a) na co dzień:
-jeansy - powinny być klasyczne, nie za szerokie, jednolite w kolorze lub lekko dekatyzowane.
-t-shirt - można bazować na 3 kolorach: czarny, biały i szary, idealny do jeansów.
-koszula - jeśli nie lubimy kratek i pasków, postawmy na klasyk, czyli black and white.
-sweter - tu można poszaleć z kolorem, pamiętajmy o dobrej jakości swetra, najlepszy zakładany przez głowę, kołnierzyk półokrągły.
-sportowa marynarka - w zależności od trendu, może być wełniana lub jeansowa, bawełniana, bez zbędnych wzorków i nadruków.
-kardigan - alternatywa dla klasycznego swetra, najbardziej lubi się z t-shirtem.
-buty - myślę, że jedne sportowe, a drugie bardziej oficjalne, ale nie pantofle.
-akcesoria i inne - torba, czapka, zegarek, portfel, trencz to klucz do sukcesu, to one budują klimat i nadają ton całości. :)
b) oficjalnie:
-garnitur - każdy pan powinien mieć w szafie garnitur i buty wizytowe. Jest to atrybut męskości. Garnitur powinien być dopasowany, w modnym fasonie, w dobrej jakości.
To oczywiście podstawa podstaw. Dla tych nie wymagających. :) A to, co jest dalej, to już zabawa modą.. czerpanie z niej satysfakcji. Dążenie do bycia inspirującym.

Po piąte: sens.
Sens jest taki, że nie ma sensu. Mnie jako osobie, która interesuje się modą, chętnej do modowych poszukiwań i podejmowania ryzyka, jest trudno odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Jest to po prostu adrenalina, która uwalnia się podczas łamania kanonu, chodzenia pod prąd. Może cicha walka z szarością i stereotypami. Jest to na pewno satysfakcja, z pracy jaką wkładam w tworzenie image i pozytywnego odbioru. Pokazanie, tym wszystkim ludziom, którzy wiem, że chcą, ale czują strach przed, np. wyśmianiem, że można. Ludzie boją się zmian, tego co jest nowe i nieodkryte. Nie bójmy się być sobą. To nic złego! Nie mam tu na myśli skrajności i patologii.

Sądzę, że strój odzwierciedla naszą osobowość. Jest formą przekazu, potrafimy poprzez strój wywołać różne emocje, czyli wnioskuję, że to jak wyglądamy ma znaczenie. Jest formą "zapisania" naszych myśli, opinii, cech..
Miało być o facetach w modzie, a wyszło o ideologii. Hehe..
To jest apel do tych panów, którzy mają przebłyski i chcą być po prostu ubrani lepiej niż średnia. Nie bójcie się poszukiwać siebie w modzie.
Życzę satysfakcji.. :)

Pozdrawiam
Kamil

wtorek, 19 października 2010

udekoruj dresem.. zagryź folkiem..



Kto powiedział, że dres musi być "klasyczny"? Czyli w formie bazarowej lub sportowej. Znajomi śmieją się, że najlepsze dresy można nabyć w Łodzi. Mój dres jest inny! Bluza ma fason marynarki, spodnie już dobrze znacie, t-shirt zwyczajny z mocniej wyciętym dekoltem. Okulary w stylu vintage lub jak kto woli oldschool.
Druga odsłona to dość odmienny klimat. Mogę nazwać to stylizacją.. Trochę to folk, trochę klasyka, trochę mnie.. nawet bardzo dużo mnie!
Chusta jest jak najbardziej vintage. Wynalazłem ją w szafie mojej kochanej babci. Piękny motyw kwiatowy, bardzo mnie urzekł. Jest po prostu piękna! Zmiksowana z klasycznym płaszczem, zawiewa klasyką, połączoną z awangardą. Świetnie czuję się w tej stylizacji. Wiem, że jest na granicy, jest nasycona uniseksem, bardzo niedopowiedziana.. Brakuję mi często odwagi wśród ludzi, w kwestiach mody. Czasem mamy obawy przed ubraniem nawet bardzo prostych rzeczy, które poprawiają nasz ogólny wyraz. :)




marynarka - outlet
t-shirt - SH
spodnie i czapa - H&M





płaszcz - SH
czapa - H&M
spodnie - STR
buty - gortz 17
pasek - SH

Pozdrawiam
Kamil :)

piątek, 15 października 2010

Rockowy spacerek z psem.



Rockowy klimat przypadł mi do gustu. Podobają mi się mroczne strony mody.. hehe. W moim wykonaniu, sprowadza się to, do obdartych jeansów, kurtki o kroju ramoneski, ciężkich butów i swetra z kapturem. Oczywiście jak na prawdziwego rockmena przystało, dorzuciłem do zestawu okulary..





kurtka - H&M
sweter - ZARA
spodnie - Rifle
buty - Humanic

Pozdrawiam
Kamil :)

wtorek, 28 września 2010

Kamil w Krzakach. Dzianina po męsku.




Dzianina razy trzy. Trzy razy modny szary. Swetry, szale, czapy, skarpety, rękawki to ulubione elementy na jesień i zimę. Grzeją, ładnie się układają, a w formie mogą być bardzo efektowne i oryginalne. Lubię grubo dziergane swetry i szale, z różnymi splotami, a im dłuższe, tym lepsze. Dziś wybrałem swetruch, który wygrzebałem w lumpie, podoba mi się jego długość i luźny fason,szalik to prezent urodzinowy (skończyłem 24 lata-masakra) plus dżins i koszula w modną kratkę. Spodnie są już dość wiekowe, a co z tym związane, nieco rozbite i brutalnie traktowane przez czynniki chemiczne. Postanowiłem odświeżyć ich look, poprzez podwinięcie oraz lekkie podziurawione nogawek. Buty to mój nowy nabytek. Utrzymane w wojskowym klimacie, wykonane z ekologicznej czarnej skóry, sznurowane, ocieplone od wewnątrz.





czapa - RI
szal - gift
koszula, sweter - lumpeks
spodnie - P&B
buty - humanic

foto by Kac

Pozdrawiam ciepło
Kamil

środa, 22 września 2010

Duch niespokojny.

Jestem chory na szperanie w lumpeksach.. czuję się cudownie, gdy z tysiąca szmatek wygrzebuję tą jedyną, piękną i wspaniałą rzecz. A poza tym mam świadomość w głowie, iż jest prawdopodobnie jedyna! Niepowtarzalna, oryginalna, piękna..itd. Zakupy w szmatkach są tak cudowną rozrywką, bo przecież nie ma nic milszego, niż wydać mało, a mieć dużo. Tu troszkę przekoloryzowałem, bo dla mnie nie liczy się ilość, tylko ta właśnie niepowtarzalność i ponadczasowość danego ciucha. Ostatnimi czasy udało mi się złapać kilka perełek. Oprócz tego dokonałem zakupu trzewików, które były w rozsądnej cenie oraz świetnie wyglądały! Oto one:




buty - HUMANIC 119 zł (przecena z 149 zł z racji ostatnich par)
p.s. czasem warto zapytać o rabat :)


W tych zakochałem się od pierwszego wejrzenia, a gdy okazało się, że są w moim rozmiarze pochwyciłem je w dłoń i pobiegłem do kasy.. hehe.. :) nie potrafię opisać szczęścia z powodu posiadaniach tych parcianych bucików. Są tak niesamowicie słodkie! :)



Chustę pochwyciłem w biegu do kasy z trzewikami.. taka trochę w stylu AMcQ - chyba przez ten motyw z czaszką.



Na koniec został kapok. Trochę w stylu gotyk, trochę niedopowiedziany, trochę w dziwacznej formie (możliwość narzucenia tylnego kołnierza jako kaptura), podobny widziałem w H&M w Wawie.



Powoli szykuję się do stylizacji gotyk. Strasznie mnie inspiruje mroczny klimat, będzie to alternatywa dla military i grunge, które też uwielbiam. Szperanie po lumpeksach sprawia mi przyjemność i satysfakcję zakupów, jakiej nie uzyskam w masówkach. :) POLECAM!

A co ostatnio wyszperaliście w SH ładnego?

Pozdrawiam
Kamil :*