
Hehe.. pewnie wiele/wielu z Was co roku ma podobny problem: Co kupić chłopakowi na Walentynki/Dzień Chłopaka/urodziny?
A więc idę z odsieczą!
Pomogę Wam, podrzucając kilka swoich pomysłów, na prezent dla faceta.
Prezent nie musi być wygórowany, przepłacony, niepraktyczny czy beznadziejny.
Kiedy ktoś z moich przyjaciół obchodzi "święto", staram się dokonać dobrego wyboru. Wybieram taki prezent, który będzie służył, a nie stał na półce, obrośnięty kurzem.
Prezenty mogę podzielić na kilka grup. Pierwszą grupą będą kosmetyki. Jest to dość odważny zakup. Polecam go osobom, które znają obdarowanego jakiś okres czasu i wiedzą coś na temat jego upodobań czy potrzeb w dziedzinie pielęgnacji ciała. Najpopularniejsze nie są kremy czy pianki do golenia, lecz perfumy.
Moimi ulubionymi są te od Calvin Klein:
Obsession - ze względu na cynamon,

Truth - za świeżość,

Uwielbiam też:
Givenchy Pi - za magnetyzm i słodycz

Burberry London - znam je od niedawna dzięki Maćkowi.. kuszące..

Perfumy nie należą do zbyt tanich prezentów, wygórowane ceny w "drogeriach" odstraszają. Polecam zakup perfum przez stronę iperfumy.pl. Tanio!
Drugą grupą prezentów są "pierdołki". Moje znaleziska pochodzą z River Island. To ciekawa marka proponująca "modne" fasony, dość droga jak na polskie realia. Polityka wyprzedaży w tym sklepie nadal mnie zaskakuje, ze względu na niski spadek cen. Odzież nawet na wyprzedaży jest droga. Poniżej kilka wygrzebków, które wpadły mi w oko.






Odnośnie bokserek. Z życia wiem, że gacie to niby "obciachowy" prezent, ale gwarantuję, że każda nowa para przyda się w męskiej szafie.. :) Pasek i torba to mój faworyt, ze względu na kolor i styl safari.
Odzież, podobnie jak perfumy wymagają minimalnej wiedzy odnośnie upodobań i rozmiaru. Proponuje mało ryzykowne zakupy, np. t-shirt. Są zawsze potrzebne, mogą być gładkie, ale ja jednak proponuję zaszaleć z grafiką lub fasonem. Spójrzcie na moje typy:
River Island



ZARA



Ostatnim pomysłem na prezent mogą być małe, słodkie i w różnych kształtach.. czekoladki.. :) czy nie miło dostać pudełko czekoladek i wielkiego buziaka? :-X

Pozdrawiam
Kamil :*
ostatni prezent szczególnie przypadł mi do gustu i chyba będzie to mój wybór na nadchodzące walentynki+ oczywiście góra bokserek, o które mój mężczyzna się dopomina=)
OdpowiedzUsuńa ja z chęcią przyjęłabym czekoladki w postaci gumiaków z początku Twojego posta=) mniej kaloryczne, a więcej radochy!
Pozdrawiam!
ja też myślę że fajne gacie to dobry plan!:)
OdpowiedzUsuńMój facet jest troszkę inny. Z początku kupowałam mu takie rzeczy, jak proponujesz w poście, ale teraz wiem już, że nie spodoba mu się absolutnie NIC innego, niż książka lub płyta. Z konkretnej "rangi", oczywiście. Więc dodam malutką adnotację : zanim kupi się prezent, trzeba człowieka OBSERWOWAĆ, nie sądzić po sobie.
OdpowiedzUsuńNie wspominałem o płytach czy książkach.. ale oczywiście to też rewelacyjny pomysł na prezent! :)
OdpowiedzUsuńTak jak napisałem.. są pewne prezenty, które wymagają minimalnego "zapoznania" obdarowanego.
Moje propozycje są obiektywne, każdy i tak wybierze wedle siebie i upodobań obdarowanego. :)
Pozdrawiam!