A oto moja pierwsza stylizacja.. wiekszosc ciuchow pochodzi z mojej szafy.. wygrzebane gdzies w lumpeksie czy outletach.. :) jak na 1 raz jestem bardzo zadowolony.. szczegolenie z pracy Kacpra jako modela i mojej kolezanki Marii,ktora podrzucala swoje pomysly.. :) komary ciely.. pociagi kursowaly.. ludzie chodzili, ale udalo sie.. niebawem wiecej.. wciagnalem sie.. :) zapraszam do wspolpracy.. :*
Czyżbyście korzystali z instrukcji na nonsensopedii jak robić emo-zdjęcia, czyli: porządne podbicie kontrastu to połowa sukcesu?
OdpowiedzUsuńOstatnie zdjęcie najbardziej mnie zauroczyło, lubię być tak związana. I ta czapka,zaczyna mi się podobać,może i ja sobie taką sprawię?
OdpowiedzUsuń/dominika
ja tez chce sesje ;(
OdpowiedzUsuń