Dziś dorzucam jeszcze kilka fotek moich zdobyczy. Ostatnio kręcą mnie miksy dżinsu i bluz, najlepiej tych oldschoolowych, o nie klasycznym fasonie lub po prostu w kroju marynarki. Ciekawie wyglądają w połączeniu z trzewikami lub po prostu z trampkami. Ciągle i ciągle mam bzika na punkcie dżinsu. Szczególnie uwielbiam koszule i kurteczki. Jest to wdzięczna i wytrzymała tkanina, a do tego bardzo praktyczna. Spisuje się świetnie w różnych okolicznościach! Wczoraj wygrzebałem spodnie w kroju bryczesów. Są mega wspaniałe! Zakupiłem je w outlecie, wyprodukował je RIFLE (ulubiona marka naszych rodziców - zapytajcie ich dlaczego!).
1. Dżinsowe spodnie w kroju bryczesów - Rifle, ok.199zł. Niebanalne, na imprezy oraz do modowych stylizacji.

2. Oldschoolowa bluza Adidas, sygnowana nazwiskiem Annette Andersson, praktyczna kieszonka na np. I Poda, wygrzebana w SH.

3. T-shirt z motywem dżinsowej kamizelki, Zara.

4. Dżinsowa katana plus koszula, zestawienie dwóch denimowych kolorów, kurtka by H&M, koszula Vero Moda wygrzebana w SH.

5. Bluza o niebanalnym fasonie, który nadaje oryginalność i zmienia jej sportowy charakter na bardziej fashion, połączenie modnej szarości z kobaltem, TK Max.

Pozdrawiam
Kamil :*
ooo tiszert z zary totalne lata dziewięćdziesiąte!<3
OdpowiedzUsuńbryczesy i ostatnia bluza z fantazyjnym zapięciem wymiatają !
OdpowiedzUsuńSwietne spodnie i ostatnia bluza :)
OdpowiedzUsuńWow ta z ADIDAS jest SUPER! (:
OdpowiedzUsuńA tak wogóle to HEJ jestem domi ^^
Buziaki ^^