Dziś post poświęcony nowym nabytkom, jakie upolowałem w przeciągu 3 miesięcy. Jest też to post przed stylizacją, zwany dalej zwiastunem następnego posta. A więc bohaterami mojej notki, dziś będą:
1. Śliczna, cudowna, piękna kurtka "aviatorka" inspirowana tymi, z pokazu Burberry.

Moja to tylko H&M.. :(
2. Nietuzinkowa bluza "kangurka", z oryginalnym wykończeniem kołnierza.. a raczej "przedłużonym" golfem.
Pochodzenie: H&M :)
3. Klasyczna marynarka z piękną fioletową podszewką, w której zakochałem się od pierwszego wejrzenia. Niby klasyczna, ale świetnie sprawdza się w nieklasycznych połączeniach.
4. Ta marynarka to cudo samo w sobie.. Militarny krój, "pluszowa" tkanina nadaje dostojności, a zdobne guziki przyprawiają jej szyk.. :) taka mała welurowa wariacja..
powrót tkaniny można było zauważyć na pokazach D&G czy Cavalli. Mój welur to oczywiście H&M! :D hehe..

Nie wiem z czego to wynika, ale z łatwością dokonuję zakupu "górnych" części garderoby.. ze spodniami już tak łatwo mi nie idzie.. hm.. temat do przemyśleń.. chyba, że Wy macie jakieś pomysły?
Pozdrawiam ciepło w te zimne, krótkie dni.. :*
Kamil
A ta kurtka nie jest damska ? Jak sie w nia mieścisz ?:D Chudzina z Ciebie?:)
OdpowiedzUsuńoo widzialam te kurtki od burberry, bardzo mi się podobały. gratuluję ci wyhaczenia podobnej : )
OdpowiedzUsuńNiko's: mam 170 i ważę 60kg.. daję radę.. :)
OdpowiedzUsuńKurtki są piękne.. :) może kiedyś będzie mnie stać na nią! :)
hah, nie jesteś dam, też mam problem z kupowaniem spodni/spódnic. nie lubię tego, więc jak już muszę, to kupuję coś, co potem mogę nosić i kilka lat :D
OdpowiedzUsuńSam myślałem o militarnej marynarce....Może jednak ją kupię :) Czekam na stylizację z nią ;)
OdpowiedzUsuńMarynarki są świetne, a kurtka faktycznie przecież damska :-)
OdpowiedzUsuńMarynarkę z HM - tę welurową - przymierzałem i bardzo się nad nią zastanawiałem. Świetna jest. W końcu jednak cena mnie odstraszyła;p
OdpowiedzUsuńAdamie.. koszt welurowej marynarki spadł do 40 zł.. :) załapałem się na SALE :)
OdpowiedzUsuń