piątek, 24 czerwca 2011

Black Summer.



Dzisiejszy post, stylem nawiązuje do kolekcji męskich Burberry czy Givenchy. Jako alternatywę dla kolorów, wcześniej wymienione marki na WIOSNĘ/LATO 2011 zaproponowały cięższe, rockowe klimaty.

Już wcześniej pisałem o swoim uwielbieniu do czerni. Mówi się, że czerń jest sexy. Coś w tym jest! Styliści twierdzą, że wyszczupla.. :-)
A dla mnie kolor to odzwierciedlenie, tego co siedzi nam w głowach, naszych upodobań, obecnego stanu psychicznego, tęsknoty (np. za latem - ubieramy się w jasne kolory) itp.

Czaszka w modzie, już do końca życia, będzie kojarzyć mi się z A. McQueen-em. Symbol, który wypromował, ma wiele ukrytych podtekstów - np. symbolizuje śmierć, czy krótkotrwałość. Bywała symbolem świętych, np. Franciszek z Asyżu. Czaszka to emblemat Golgoty - "miejsce czaszek".

BLUZA ZUO CORP. - inspirowana śmiercią ptaków - możemy doszukać się w konstrukcji, wielu elementów potwierdzających inspirację, np. "rogi" motywem skrzydeł lub już ich braku, obszerność jako upierzenie.








photo by Maciek

bluza - Zuo Corp.
spodnie - RIFLE
buty - by Maciek
t-shirt - H&M
torba - SH

Kamil :*

8 komentarzy:

  1. koloruuuu!!!!!!!!
    chociaz spodnie i bluza maja w sobie to COŚ ;)
    Zapraszam do odwiedzin po dłuższej przerwie:

    www.king-cock.blogspot.com
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. pomijając sandały, których u facetów nie lubię reszta bardzo przypadła mi do gustu!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebista koszulka!! :)

    http://unclichedtrio.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. na pierwszy rzut oka widać że bluza to ZUO CORP, mają genialne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mega t-shirt!

    zapraszam www.magdarling.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń