sobota, 12 czerwca 2010

Letni odcień szarości..



Witam,
Za oknami słońce! Ulice zamieniły się w kolorowe rabatki, a plaże i skwery przepłnione są półnagimi ciałami. Co tu zrobić, aby się nie "zagotować", a wyglądać świeżo i czuć się swobodnie? Najlepszymi tkaninami na upalne dni są: bawełna i len - tkaniny oddychające i lekkie. Istotny jest też kolor. Pani na fizyce mówiła nam, aby na upalne dni nosić jasne ubrania, a dokładniej białe. Byłem na tyle pilnym uczniem, iż z fizyki tylko to zapamiętałem (no i jeszcze 3 ZASADY DYNAMIKI).
W okresie wakacyjnym, jak w żadnym innym, noszę jasne ciuchy, ewentualnie mieszam jasny z ciemnym. Na dzisiejszy spacer z obiadem wybrałem dość wygodny, nie dokońca elegancki styl. Wymieszanie spodni dresowych z koszulą, jak na polskie realia jest dość mocne i wymaga odwagi. W moim stroju jest tylko jeden sportowy element, a cała reszta jest stosunkowo casualowa. Kolorem dominującym jest szarość. Ujednolicony strój przełamałem dodatkami w kolorze brązu.
Myślę, że sportowe spodnie są wdzięcznym elementem przy komponowaniu zestawów. Spokojnie mógłbym zastąpić koszule t-shirtem, klapki adidasami, zmienić torbę i powstałby wygodny sportowy zestaw. Ale to pomysł na inny post. :)




foto by Dancia :*

koszula - SH
spodnie - H&M (dział damski)
okulary - H&M
torba - River Island
klapki - Zara

Pozdrawiam z upalnego Wrocławia
Camil :*

4 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. dobra to wczesniej to byl zarcik ;) bardzo fajny zestaw. ja bym jeszcze na ta koszule narzucil jakis skorzany pasek :)

    pozdrawiam,
    www.king-cock.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie :) Stary - pisze to po raz drugi- masz jaja. Ja bym wrzucił jakiś biały tanktop i obwiesił szyję wisiorem, ale to też mi się podoba.

    www.muszka.wgrochy.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. a mnie spodnie nie tutaj jakoś nie podchodzą, poza tym fajnie:-)

    OdpowiedzUsuń