Zaistniały styl chłopczycy to już kanon. Powielany przez kilka dekad - Twiggy, Madonna, Brodka.. Uwielbiam ten klimat! Dziewczyny wyglądają świeżo, lekko i bez zbędnych obciążeń. Wracając do tzn. stylu unisex. Bo tak go nazwano. Możemy już używać tych samych perfum, nosić te same jeansy, i być podobni stylistycznie.
Co zaobserwowałem i ukradłem z trendu damskiego? Już od kilku sezonów uwielbiam wszelkiego rodzaju pumpy, które są przeokropnie wygodne.. tu zapominam o moim 170 cm wzrostu i kroku do kolan. Po prostu komfort. :) W tym sezonie styl morski zapanował w sieciówkach. Podoba mi się ten Cocostyl. Szczególnie w połączeniu z marynarką i jeansem - alternatywa dla białego ts i kurtki. "Awans" jeansu w postaci katany czy kamizelki w połączeniu z materiałowymi spodniami to lekki wakacyjny look, bez rezygnacji z ulubionej tkaniny jeansowej.
Nie widzę nic złego w noszeniu damskich części garderoby, o ile jest ona w odpowiednim i unisexowym stylu. Chodzi tu o pozyskiwanie czegoś, co odmieni męski look i doda mu awangardy oraz niepowtarzalności. :)
Mój unisexowy zestaw zaprezentuję na krótkim, autorskim filmie, który nie chce się załadować, więc po weekendzie zamieszczę fotki.. hehe.. :) miłego gapienia się! :*
Pozdrawiam
Camil
t-shirt - H&M
kamizelka - SH - przerobiona z damskiej katany
spodnie - Rifle - Outlet
buty - Deichmann
zegarek - prezent
fajny zestaw. ja bym dodał jeszcze jakiegoś łańcucha/wisiora ;) a zjawisko które opisałeś (ekspansja szaf płci przeciwnej) ma nawet już jakąś specjalistyczną nazwę, której jak zwykle nie pamiętam ;)
OdpowiedzUsuńfajnie to sobie wykombinowałeś :D
OdpowiedzUsuńja sama w męskim dziale często buszuję ;p
OdpowiedzUsuń