niedziela, 27 czerwca 2010

Mówią na mnie "Biała".



Nie ma bata! Biała koszula to podstawa garderoby męskiej jak i damskiej. Wygląda rewelacyjnie w towarzystwie garnituru jak i jeansów. Nadaje szyku, może przybierać przeróżne fasony, sprawia dobre wrażenie. Moja koszula dziś zaprzyjaźniła się z lnianymi spodenkami i sportowym, oldschool-owym obuwiem. Mała brązowa na klucze, telefon itp. to wygodny dodatek. Muszę przyznać, iż weekend był bardzo udany, impreza, no i "świąteczny" spacerek zaliczone! :) A jutro: "witaj praco!".. :*

Pozdrawiam
Kamil :)





koszula - h&m
szorty - sh
buty - tk max
torba - sh

5 komentarzy:

  1. Na pierwszym zdjęciu wyglądasz jakbyś czekał na kulkę w łeb i całą biel przesłania mi krew.
    Ale pierwsze wrażenie, przed krwią, to spoko luz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Co tu więcej gadać: wyglądasz świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w swojej szafie naliczyłem 8 białych koszul :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cacy zapewne mieszkasz we Wrocławiu tudzież w Warszawie;-0

    OdpowiedzUsuń